Tytuł: Adventure Zone - Przygodówki od A do Z :: Ceville

Dodane przez Evillady dnia 23.05.2012 00:24
#1

Ej serio nie ma tematu o tej grze? Przecież ja gdzieś tutaj się już na jej temat wypowiadałam...
No mniejsza z tym. Skończyłam właśnie i stwierdzam, że to jest jedna z tych gier, które trzeba przejść do końca, żeby wystawić im rzetelną ocenę. Czasem z grami jest tak, że pierwsze wrażenie nas nie myli. Wydaje nam się od początku, że jest super i potem do końca jest super. Albo na odwrót. Myślimy, że gniot i do końca tej opinii nie zmieniamy. A z Ceville jest tak, że początkowy zachwyt szybko pokrywa znużenie, które następnie jest nieco niwelowane przez końcówkę, by całość ostatecznie zabiło zakończenie.

Ja początkowo bawiłam się przy tej grze znakomicie. Podobały mi się niezliczone odwołania do szeroko pojętej pop-kultury, niezłe żarty słowne (na szczęście nie zamordowane całkowicie przez tłumaczenie), fabuła i bajkowy klimat. Tak gdzieś było przez półtora aktu. Niestety caaaałyyy, dłuuuugi akt 3, z wyłączeniem bardzo krótkiej końcówki to mordęga. Nuda, sztampa, zarzynająca człowieka liniowość i momentami totalnie desperackie klikanie wszystkim na wszystkim.

Końcówka trzeciego aktu trochę podkręca tempo znowu i ratuje sytuację, ale całość zwieńczona jest mega słabym zakończeniem.
Jednym słowem zagrać można, nie trzeba. Skończyłam i odinstalowałam z dysku bez żalu. Jak dla mnie mocna trójeczka.

Ech starzeję się chyba, bo przygodówki, nawet te bajkowe i rysowane nie bawią mnie już tak jak kiedyś i znacznie łatwiej przychodzi mi je krytykować niż się nad nimi zachwycać.

Dodane przez TexMurphy dnia 26.05.2012 15:03
#2

Evillady napisał/a:
Ech starzeję się chyba, bo przygodówki, nawet te bajkowe i rysowane nie bawią mnie już tak jak kiedyś i znacznie łatwiej przychodzi mi je krytykować niż się nad nimi zachwycać.


Skąd ja to znam...
A jeśli chodzi o Ceville'a - już nie pamiętam szczegółów tego, jak mi się grało :) To najlepszy dowód na to, że gra wybitna z pewnością nie była... Ale generalnie zachowałem o niej wspomnienie pozytywne, więc niech będzie ta "4".